Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

skuter

jezw
Dłuższy czas nosiłem się z zamiarem kupienia Sliwce skutera. Rano kiedy wstaje jest nieprzytomna, nie może się nigdy szybko zebrać i tylko klnie, że znów się spóźniła. Wymyśliłem więc, że jakby miała skuter toby sobie mogła dłużej pospać o te jakieś jakże drogocenne 10 minut.

Jak wymyśliłem tak i w końcu zrobiłem. Po dłuższych poszukiwaniach znalazłem prawie idealną (idealna to byłyby tylko Vespa, ale na to mnie nie stać na razie) maszynę, Piaggio Liberty. Używana ale w doskonałym stanie po niedużym przebiegu. Srebrna.

Sliwka początkowo była nieco przerażona pomysłem, ale szybko nauczyła się na motorze jeździć - i bardzo to polubiła. Do pracy dostaje się teraz w dziesięć minut, przedtem było to ponad pół godziny z przesiadką. Dla porównania, autem jedzie się jakieś dwadzieścia minut, rowerem pół godziny. Nie chodzi tu tyle o szybkość, choć akurat skuterem jedzie się podobnym tempem jak samochodem (40-50km/h), ale o możliwość przejechania pod torami przejściem dla pieszych oraz unikanie korków: w Budapeszcie jeździ się, rzecz jasna, między autami a także, ostatnio, także po szynach tramwajowych.

Do przyjemności przemykania przez miasto dochodzą uciechy innego rodzaju. Widok Sliwki z hełmem pozbawił tchu jej kolegów z pracy: "ty, ona jeździ motorem???!!!".

Przy okazji dowiedziałem się paru interesujących rzeczy związanych ze skuterami. Do 50cm3 nie potrzeba prawa jazdy (Piaggio Sliwki ma właśnie taką pojemność silnika). Powyżej jednak, a także do wożenia pasażera oraz gdy skuter ma rejestrację, prawo jazdy na motor trzeba mieć. Co ważne, prawo jazdy na samochód nie wystarczy. Dowiadywałem się jak się robi prawo jazdy na motor jeśli ktoś ma już prawko na samochód i okazało się, że trzeba robić WSZYSTKO od początku. Czuję tu zmowę firm prowadzących kursy na prawo jazdy z odpowiednim wydziałem w ministerstwie:) Konkluzja: Węgry nie są krajem przyjaznym skuterow.

PS Właśnie kupiliśmy z Chłopakiem Sliwce zimowe ochraniacze na ręce, żeby nie było jej zimno kiedy prowadzi.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [MERVOL] *.lubin.dialog.net.pl

    Mam takie cichutkie wrażenie, że lubisz sztukę :) a może się mylę? Jeśli jednak lubisz to zapraszam Cię na mervol.glt.pl

    Pozdrawiam serdecznie :)

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci