![]() Jeż Węgierski is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Poland License. Based on a work at jezwegierski.blox.pl. |
Blog > Komentarze do wpisu
ciemniejszy aspekt przyjaźni polsko-węgierskiej
Visegrad skomentował mój wpis na temat pomnika przyjaźni polsko-węgierskiej uwagą "zasadniczym jej źródłem historycznym jest nieistnienie takiego państwa jak Słowacja". Zastanowiło mnie nieco bo dotąd widziałem tę przyjaźń raczej jako coś nieskażonego żadną negatywnością. No i trzeba trafu, że parę dni później natknąłem się na artykuł Tadeusza Olszańskiego Opowieści z rodzinnego grodu (przy okazji polecam wszystkim zainteresowanym tematem, ciekawy), w znalazłem następujący fragment:
Bez wątpienia, radość musiała być wielka i autentyczna, zwłaszcza po stronie węgierskiej gdzie widziano to nie jako zajęcie ale odzyskanie terytoriów utraconych w wyniku "niesprawiedliwego" traktatu z Trianon. Przywołuję ten incydent tutaj, by nie zapomnieć o tym ciemniejszym aspekcie przyjaźni polsko-węgierskiej. czwartek, 11 października 2007, jezw
TrackBack
Komentarze
jolkak11
2007/10/11 18:09:42
A pamiętasz ze Węgrzy wygonili z domów większość Jugosłowian po wejściu do Wojewodiny? Nie byli tam dobrymi dziadkami, o nie!
2007/10/11 21:47:28
Dziękuję za pamięc:) Dodam, że niedawno w namiocie warszawskiego Domu Spotkań z Historią miałem przyjemność oglądać polską kronikę filmową z tego faktu tj. radosnego spotkania oddziałów polskich i węgierskich na nowej granicy, wśród srogiej karpackiej zawiei śnieżnej. Och, jaka to była radość, nie ma już tej czechosłowackiej zawalidrogi, odwieczni bratankowie nareszcie połączeni! W podobnym tonie pisała o tym ówczesna prasa polska.
|