Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

Schengen

jezw

Wczoraj pojechałem do Bratysławy. W niedużym kraju mieszkam, więc nic wielkiego, trochę ponad dwie godziny samochodem i to bez przekraczania prędkości. Bardzo czekałem jednak na granicę bo to było dla mnie pierwsze doświadczenie Schengen w Europie Wschodniej. Trzeba było nieco zwolnić ale i tak przejazd bez kontroli, i co może nawet zrobiło na mnie większe wrażenie, bez śladu strażników i celników, był wspaniałym przeżyciem bo granica to dla mnie zwykle dość traumatyczne przeżycie. Za dużo mam mniej lub bardziej strasznych wspomnień. Zrobiłem nawet dla uczczenia mały film:

Przyszło mi do głowy jak na początku lat dziewięćdziesiątych brałem udział w demonstracji na granicy polsko-czechosłowackiej domagając się jej otworzenia. No i proszę, doczekałem się tego w skali przekraczającej ówczesne marzenia.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • bastille

    Trochę horrorystycznie to wygląda... Takie przejście z budkami, budynkami stricte granicznymi - bez ludzi. W nocy przejazd musi być strasznie niesympatyczny ;o)

    Ja niebawem granicę w Chyżne przekroczę - ciekawe, czy będę miała podobne wrażenia?

  • blazej_k5

    dzięki, az mi się lżej na sercu zrobiło jak to zobaczyłem. nastało się tam na stopa...

  • Gość *.cust.tele2.se

    Ciekawe z czym Ci sie kojarzy otwarcie granic? Zwlaszcza po demonstracjach w sprawie otwarcia na poczatku lat 90...
    O jej zamkniecie "walczyli" przeciez moi... dziadkowie i byli strasznie dumni zarowno ze swoich nowych "polskich" granic w 1918 jak i rozpadu Austro-Wegier(pierwowzoru dzisiejszej zjednoczonej Europy bez granic).. Dla nich granice byly swiete a odgrodzenie sie od "obcych" najwyzszym nakazem moralnym.. Byli tkz. dobrymi patriotami. Oczywiscie owczesna Europa byla pelna takich "patriotow" z tym, ze niektorzy mieli wieksze "przebicie". Niestety swiadomosc tego, ze potrzeba bylo niemal stu lat, zeby odwrocic to szalenstwo, jest znikoma... Musi uplynac jeszcze sporo wody w Wisle, Dunaju i Renie, zeby wschodnia Europa zrozumiala, ze jej dziadkowie i rodzice byli szalencami, ktorym udalo sie niestety cofnac historie...

  • jezw

    No, monarchia nie była przecież pierwowzorem zjednoczonej Europy: różne mniejszości mają dziś prawa, o których wówczas nikomu się nie śniło! A granica wówczas była synonimem niepodległości. Teraz można mieć i niepodległe państwo i otwartą granicę z sąsiadami, i mnie to się bardzo podoba:)

  • Gość *.cust.tele2.se

    >granica wówczas była synonimem >niepodległości
    uderz w stol... wlasnie o takich reakcjach napisalem Ci, ze musi jeszcze uplynac sporo wody w Wisle i Dunaju.. Tymczasem zalozycieli UE, Francuzow, Niemcow i Wlochow, juz na drugi dzien po zakonczeniu II Wojny Swiatowej laczylo przekonanie, ze Europa oszalala wraz z wybuchem I Wojny Swiatowej.. Ale w Europie Wschodniej ta wojenka ubostwiana jest dotad jako akuszerka "niepodleglosci".. ktora, w wyniku wydarzen bedacych jej nastepstwem, do 1945 kosztowala Polske prawie jedna trzecia mieszkancow wraz z utrata Wilna i Lwowa.. Zrob sobie taki maly eksperyment myslowy.. Pomysl, ze ta I Wojna Swiatowa sie nigdy nie zdarzyla.. ze swiat ze swoim codziennym niezadowoleniem dotarl do 2008 roku.. Mieszkasz w Budapeszcie, ktorego ulicami nigdy nie maszerowali ani nazisci ani komunisci... ani Czerwona Armia w 1956.. Lysa Polana bylaby oczywiscie w tym samym miejscu, ale przez caly XX wiek nie musialbys pokazywac zadnych "czerwonych ksiazeczek" glodomorom w uniformach zeby przejsc z jednej strony potoku na druga.. A jezyk polski dalej mialby w sobie dzwieki wilenskiej mowy Mickiewicza zamiast dzisiejszego zulowego szczekania rodem z warszawskiego przedmiescia...

  • Gość: [togo] *.gprs.plus.pl

    teraz kojarzy mi się to tylko z przejazdem przez puste bramki na płatnej autostradzie:-)
    a tak na marginesie: mam nadzieję że takie budy, pawilony i inne budynki zostaną usunięte/wyburzone żeby nie przypominały o minionym systemie kontroli oraz choćby z tego względu, że na pewno sporo kosztuje utrzymanie takiej opuszczonej infrastruktury przez państwo czy miejscowe samorządy

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci