Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

Erdély (Siedmiogród)

jezw

Zatrudniamy nową asystentkę i w związku z tym szereg interview. Siedzi naprzeciw mnie jakaś Anikó czy też Kati, pytam gdzie dotąd była za granicą. W ramach odpowiedzi pada przewidywalna lista: Chorwacja, US, Słowacja, Wielka Brytania, Austria, Erdély (Siedmiogród) ... Przecież Siedmiogród to nie kraj, wyrwało mi się. Tak, zgodziła się lekko zażenowana.

Nie powinienem się dziwić. Przecież Węgrzy zwasze tak mówią: Siedmiogród a w zasadzie nigdy: Rumunia. Teraz jednak dopiero mnie to tak uderzyło. Aczkolwiek Siedmiogród jest częścią Rumunii i formalnie można właśnie tam pojechać to jednak wymienienie go wśród szeregu krajów zdradza, że dla Węgrów Siedmiogród jest czymś innym od Rumunii, której jest formalnie częścią. Taki codzienny akt protestu wobec utraty tej prowincji.

Co mi powinno przyjść teraz do głowy? Wizja Niemców jadących na wakacje do "Prus Wschodnich"? Niezgoda Polski na rozbiory? Akceptacja utraty kresów po drugiej wojnie światowej?

Czy Węgrzy jakoś sobie ten problem kiedyś rozwiążą?

***

Spodobał ci się ten post? Przetłumacz go na inne języki na Der Mundo

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [akuku07] *.home.cgocable.net

    nie, dopoki zyje pokonie , ktore zostalo wygnane stamtad. podobnie jak z naszymi kresowiakami...Wilno, Lwow, Stanislawow, Grodno... Nostalgia i poczucie krzywdy.
    Szkoda...

  • jezw

    stamtad nikogo nie wygnano i moze o to chodzi. choc wegry utracily te ziemie w 1920 roku i odzyskaly na krotko w czasie drugiej wojny to jednak do dzisiaj wegrzy tam mieszkaja i sa z nimi kontakty.

  • haniballecter123

    Tak jak byłam w Erdely dużo spotkałam ludzi mówiących po węgiersku, w dalszej części Rumuni już nie. Każdego młodego Węgra, jakiego spotkałam, czy dziewczynę czy chłopaka, pytałam się ich jaki jest ich stosunek do Rumunów. Niestety w 90% były to bardzo negatywne odpowiedzi :/ Może się to kiedyś zmieni. Chyba za świeża historia. U Nas się już zmieniło, bo było to dawno. Zbiegiem lat ludzie zapominają. Nie wiem, może się mylę.

  • airborell

    Tam "za świeża". I wojna światowa skończyła się, chwała Bogu, 90 lat temu. Francuzi i Niemcy są dzisiaj najbliższymi przyjaciółmi, Polacy z Niemcami się jakoś dogadują, a Węgrzy starannie pielęgnują swoje krzywdy.

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci