moje zdziwienia budapeszteńskie
Creative Commons License
Jeż Węgierski is licensed under a Creative Commons Attribution 3.0 Poland License.
Based on a work at jezwegierski.blox.pl.
Blog > Komentarze do wpisu
nieco przerażających statystyk
Dwa źródła, różne badania, efekt podobnie niepokojący. Zacznę od materiału z Figyelő na temat poglądów młodych na tematy polityczne.

Historia: 66% uważa, że za Kádára uczciwa praca cieszyła się większym szacunkiem niż teraz. Tyle samo młodych ludzi uważa, że był to bardziej ludzki system niż obecny. Kadaryzm był dyktaturą prześladującą inaczej myślących zaledwie według 35% respondentów. A tylko 40% sądzi, że kadarowski reżym służył obcym interesom.

Nowy system: 73% zapytanych uważa, że potrzebna jest nowa zmiana ustroju łącząca się z pociągnięciem do odpowiedzialności polityków, którzy zaszkodzili krajowi. Obecnie Węgry służą obcym interesom według 65% respondentów. Węgry nie powinny pójść ani drogą krajów zachodnich ani innych krajów ale swoją własną według 82% zapytanych. 67% jest przeciwne prywatyzacji dużych zakładów pracy. Według 79% na Węgrzech powinny funkcjonować wyłącznie banki, w których większość udziałów ma państwo.

Dane dotyczące systemu wartości Węgrów zebrane w ramach World Values Survey opublikował z kolei Instytut Tárki. Oto parę ciekawszych ustaleń.
  • Na Węgrzech bardzo niski jest (w odniesieniu do innych krajów postsocjalistycznych) poziom zaufania do instytucji publicznych.
  • Silna jest postawa zawyżonych oczekiwań od państwa, ma ono rozwiązywać nasze problemy.
  • Ponieważ późny kadaryzm miał postać łagodnej dyktatury zmiana ustroju była słabiej niż gdzie indziej zauważona i w mniejszym stopniu rozwinęło się na Węgrzech poczucie, że kraj jest "nasz".
  • W Europie Węgrzy najmniej odwiedzają sąsiadów i po Estończykach i Maltańczykach najrzadziej spotykają się z przyjaciółmi.
  • W całej EU tutaj jest najniższa gotowość pomagania słabszym (starszym, chorym, uchodźcom, itd.)
  • Obok Bułgarii i Rumunii na Węgrzech najniższy jest poziom aktywności społecznej w odniesieniu do całej Unii.
  • Akceptacja korupcji wyższa w EU jest tylko na Słowacji.
  • Najwyższa jest na Węgrzech akceptacja stwierdzenia "wzbogacić można się tylko kosztem innych".
  • Najwyższy jest też tutaj udział dochodów z redystrybucji państwowej w budżetach gospodarstw domowych.
***
Żeby nie kończyć tak smutno polecam dwa zakątki węgierskiego internetu przejawiające fascynację Polską. Pierwszy to strona fanów polskich fiatów. A drugi to blog miłośnika piękna polskich kobiet. Niech żyje przyjaźń p-w!
wtorek, 02 lutego 2010, jezw

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
swo
2010/02/03 17:58:31
niedawno czytałem pewną książkę o przełomie 89 roku na Węgrzech (pisaną przez Węgrów prawicowej proweniencji w końcu lat 90) i to co tam czytałem, całkiem dobrze się wpisuje w te statystyki, podkreślano tam że przed upadkiem w latach 80 nie było takiego "my kontra oni" jak w Polsce, system miał jakieś wątłe - ale jednak - podstawy społeczne. Poza tym autorów bardzo martwiło, że po 1990 Węgry są kolonizowane przez zachodnie korporacje i że rodzima gospodarka jest słaba. Książka ma tytuł "Janusowe oblicze transformacji. Pierwsza dekada transformacji na Węgrzech", nie polecam, bo nudna i zdezaktualizowana.
Pierwszy blog o Fiatach bardzo fajny, drugi... hmm, może nie doceniam, bo mam to na codzień :-)
-
Gość: BURY, public-gprs67771.centertel.pl
2010/02/27 12:31:21
Dlaczego ta statystyka ma być "przerażająca"? Czyżby rzecz w tym, że jeśli fakty (czy statystyka) są nie na rękę panującej opcji, tym gorzej dla faktów?
-
2010/02/28 23:20:24
statystyki sa niepokojace dla mnie. jesli chodzi o wskazniki dotyczace wartosci to nie jestes chyba w stanie wskazac tam niczego co moznaby uznac za pozytyw. co do pogladow na historie i obecna sytuacje to widzac co sie tutaj dzieje obawiam sie, ze zmiana bylaby w kierunku systemu autorytarnego czyli kosztem wolnosci a tego nie chce. tak to widze, mozna przy tym oczywiscie dyskutowac czy tak faktycznie mialoby byc oraz czy obecna sytuacja nie jest na tyle zla, zeby kazda zmiana nie byla lepsza.