Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

rower piwny

jezw

Wiadomo - piłeś, nie jedź. Nawet na rowerze. A w Budapeszcie jak chcesz się napić to właśnie, że wsiadaj na rower, ściślej mówiąc na rower piwny czyli po węgiersku beer bike.

beerbike Budapest

Rower piwny to ruchomy bar. Siedzi się przy blacie, pije piwo a w międzyczasie pedałuje by się bar ruszał,

Beerbike'a widuję dość często w śródmieściu. Jak się dowiedziałem ze strony internowej projektu można go wynająć za 11 000-17 000 forintów (w zależności od pory dnia), 164-253 złoych) za godzinę. Mieści się na nim do 14 ludzi więc łatwo można sobie wyliczyć koszt na osobę.

Napoje są dość drogie: piwo 800 forintów (12 złotych) za litr, woda minerallna, Coca Cola itp. 700 forintów (10.50 złotych) również za litr. Szampan - nie wiadomo jakiej jakości  - 1500 forintów  (22 złotych) za butelkę.

Jest za to kierowca czyli nie ma ryzyka, że policjant zasonduje wesołych rowerzystów, chcesz się napić więc to spokojnie jedź.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Doro] 150.254.99.*

    Cudowne dziecko dwóch pedałów:)

  • spirit_of

    Póznym latem bede goscic w Budapeszcie, i rozgladne sie za tym kuriozum :D

  • Gość: [Marcel] *.home.aster.pl

    Podobny śmiga po Warszawie

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci