Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

kraj szanujący osiągnięcia edukacyjne

jezw

Przeczytałem sobie jakiś czas temu artykuł na temat prezentów komunijnych. Utkwił mi w pamięci quad jako jeden z prezentowych szlagierów. Niebyleco! No i oczywiste pytanie: a jak to jest na Węgrzech?

Ano, inaczej. Ten kraj niedowiarków w znacznie mniejszym stopniu celebruje uroczystości religijne. Ale to nie oznacza, że dzieci nie mają swoją obchodów i nie dostają drogich prezentów. Wszystko jest, ale okazja inna. Na Węgrzech obchodzi się przede wszystkim osiągnięcia edukacyjne.

Ukończenie szkoły, kiedyś tylko średniej ale obecnie i podstawówki a nawet przedszkola, to okazja do fety. Odbywa się ballagás czyli uroczyste pożegnanie ze szkołą (pisałem o tym już tu), w domu jest przyjęcia dla rodziny no i wspomniane prezenty. Bywa, że i samochód. A potem, regularnie co pięć lat, odbywają się spotkania maturalne czy też absolwenckie (o nich pisałem tu). Tutaj szanuje się sukcesy edukacyjne, nawet te z pozoru oczywiste.

Nieodzownym elementem procesu kończenia szkoły jest tabló (tableau), czyli tablica ze zdjęciami nauczycieli oraz uczniów danej klasy, które na jakiś czas wystawia się w oknie wystawowym sklepu znajdującego się nieopodal szkoły. Te tabló, podobnie trochę jak chusty żołnierzy w drodze do cywila, wykształciły swój niepowtarzalny, nieco kiczowaty i niekiedy infantylizujący, styl. Ich design ewoluuje, łatwo rozpoznać kiedy powstały i to nie tylko z fryzur absolwentów. Jak wszystko poddane są trendom.

Będąc niedawno w pewnej szkole sfotografowałem kilka tabló powieszonych na korytarzach. Wybór bardzo ograniczony ale i tak, mam nadzieję, daje pewne pojęcie o zjawisku.

tablo

Kiedyś wszystkie tabló były takie: nudne w designie, niemal monochromatyczne, powtarzalne.

tablo

Popularne było robienie zdjęć na staro.

tablo

Nieco infantylny motyw wędrowniczka jest zrozumiały bo chodzi o ruszanie w "życie z dużej litery".

tablo

Karykatury - pewnie autorstwa któregoś z uczniów - zamiast zdjęć, to rozwiązanie zastosowano podejrzewam nie tylko na tym tabló.

tablo

Szkoła jako Hollywood a uczniowie jako gwiazdy, nic dodać, nic ująć. Pomysł średni ale wykonanie sugeruje, że zatrudniono tu fachowca.

tablo

Uczniowie i grono w słoikach, napis na desce wypalarką, rok 2012 - pewne trendy nie giną.

tablo

Styl uczniowski 1, wykonanie naturszczykowskie.

tablo

Styl uczniowski 2, wykonanie profesjonalne.

tablo

Klasa przed szkołą, zdecydowanie zdjęcie robił fachowiec, nad kompozycją jednak wykonano już mniejszy wysiłek.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • emilya5

    U nas w liceum wisiały tablo na korytarzu, zawsze mnie fascynowały, gdy jeździłam na konsultacje przed egzaminami (tak, kiedyś były egzaminy do liceów). To były prace dyplomowe kogoś z danego rocznika, nie pamiętam, czy my też robiliśmy, czy już to zarzuciliśmy. Trzeba by kiedyś sprawdzić, czy wiszą jeszcze na ścianach :)
    Ma to swój urok :)

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci