Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

Demonstracja przed Operą

jezw

Trzy lata temu, 2 stycznia, przed budynkiem Opery miała miejsce demonstracja przeciwko wprowadzanej właśnie konstytucji. Dwa dni temu, w rocznicę tamtej demonstracji, znów zebrał się tłum w tym samym miejscu.

Tym razem organizatorem była nowa inicjatywa internetowa Most Mi (Teraz my). Przewodzą jej Zsolt Várady (założyciel iwiwu), który już wcześniej występował na opozycyjnych demonstracjach, oraz Bori Takács.

Celem demonstracji miało być rozpoczęcie dyskusji społecznych nad kierunkiem potrzebnych zmian. Jak w przypadku poprzednich takich demonstracji odżegnywano się od polityki partyjnej i poproszono by nikt nie przynosił transparentów czy flag partyjnych, których faktycznie nie było, mimo, że Gyurcsány wyraził uprzednio chęć udziału z grupą swoich zwolenników jako Koalicja Demokratyczna, której przewodzi. Sam Várady na początku stwierdził, że nie mają planów utworzenia partii politycznej.

demonstracja przed Opera w Budapeszcie, 2.1.2015

Scena, flagi i parasole

demonstracja przed Opera w Budapeszcie, 2.1.2015

Flaga związku zawodowego pracowników robót publicznych, ich było najwięcej


Zanim rozpoczęły się przemówienia odtworzono szereg wcześniejszych wypowiedzi Orbána na temat demokracji, wolności, stosunku do zachodu i Rosji, które słowo w słowo spokojnie mogłyby paść z ust obecnych działaczy opozycyjnych. Pojawiłsię również fragment słynnej tajnej mowy Gyurcsánya z Öszöd tak by przypomnieć wszystkim, że nie jest to jedynie demonstracja przeciwko Orbánowi ale i szerzej pojmowanemu dotychczasowemu systemowi politycznemu.

W przemówieniach mowa była o potrzebie nowej konstytucji, nowego systemu politycznego, który by bardziej angażował obywateli, o potrzebie samoorganizacji  aktywności społecznej oraz o pogłębiającym się rozwarstwieniu społeczeństwa na bogatych i biednych. Ten ostatni temat nadał jej lewicowe  zabarwienie. Zapowiedziano następną demonstrację na 2 lutego kiedy Budapeszt odwiedzi Angela Merkel.

demonstracja przed Opera w Budapeszcie, 2.1.2015

Czerwona flaga - czy z czasem będzie ich więcej?

Ludzi było mniej niż trzy lata temu, około albo ponad pięć tysięcy. Przyczyniła się do tego przenikliwie zimna pogoda oraz padający deszcz.

PS z 5 stycznia: Zsolt Váradi poinformował na facebooku, że zrezygnował z dalszego uczestnictwa w działalności Most Mi. Powodem wydaje się być różnica zdań ze współliderką grupy Bori Takács.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • foton.3

    Ja bym się do nich nie przyłączył...

  • Gość: [Przemek] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Angela Merkel u Orbana ? To bardzo ciekawa wizyta - muszę się temu przyjrzeć.

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci