Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

z językami na Węgrzech jest cieńko

jezw

Troszkę statystyki: ponad połowa Węgrów nie zna żadnego języka obcego. W dodatku sytuacja wygląda kiepsko jeśli spojrzeć na relatywną pozycję Węgier względem innych krajów europejskich czy unijnych. W UE gorzej jest tylko w Rumunii i  Wielkiej Brytanii choć w tej ostatniej mówi się językiem dość popularnym za granicą.

Na powyższym obrazki (źródło: Quibit) czerwony to kołor reprezentujący osoby znające tylko jeden język, zielony znające jeden język obcy, żółty dwa, niebieski więcej niż dwa. Dla porównania zaznaczyłem też ramką Polskę.

Sytuacja wśród młodzieży jest podobna. Na Węgrzech najmniej w całej Unii jest uczniów uczących się dwóch języków obcych (6.2%).  W Polsce, znów dla porównania, jest ich 93.9%.

W sumie językowo Węgrzy są dość wyizolowani zwłaszcza, że węgierski nie jest podobny do żadnego innego języka  tak jak, dajmy na to, polski jest podobny do czeskiego czy francuski do włoskiego.

Ta izolacja ma swoje konsekwencje kulturowe i polityczne: łatwiej jest manipulować społeczeństwo, które nie znając innych języków zdane jest wyłącznie na krajowe media w większości podające rządową propagandę.

PS Niemal dziesięć lat temu też pisałem o językowych statystykach, choć były to badania pewnie o innej metodologii i dlatego pewnie nienadające się do porównań to jednak wyłaniał się z nich ten sam trend: Węgrzy językowo siedzą w Europie przy oddzielnym stole.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • klemenko

    Potwierdziły się moje obserwacje znad Balatonu z 2014. Głównym językiem komunikacji był łamany niemiecki.

  • Gość: [Arry] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciekawe, czy istnieje gdzieś statystyka dla osób władających czterema, pięcioma, sześcioma lub siedmioma językami? Chętnie bym się z nią zapoznał...

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci