Menu

Jeż Węgierski

moje zdziwienia budapeszteńskie

Wpisy otagowane : polonia

3 x veto - demonstracja w Budapeszcie

jezw

Dzisiaj rano na facebooku przyszło zaproszenie na "Spacer przed polską ambasadą w Budapeszcie" o 20. W końcu i Budapeszt przyłącza się do protestów. Niezwykle skutecznie: może godzinę później pojawiła się wiadomość, że prezydent Duda zawetował dwie z trzech ustaw sądowych PiSu. Aż nie śmiem myśleć, że stało się pod wpływem informacji o tutejszym proteście.

Na demonstrację przyszło około 30 osób, w większości Polaków choć byli i Węgrzy a także cudzoziemcy: wiem o przynajmniej jednej Rosjance i Norweżce.

Pojawiły się, jak w Polsce, świeczki, białe róże a także kreda, którą porobiliśmy napisy na chodniku przed ambasadą (Wolne sądy, Solidarność, 3xNIE i ich węgierskie odpowiedniki). Organizatorzy (aktywiście partii Razem) wygłosili krótkie przemówienia po angielsku by były dla wszystkich zrozumiałe, poskandowaliśmy Solidarność naszą bronią oraz Jeszcze jedno (weto) i paru Węgrów shackowało plakat z Orbánem - efekt poniżej. 

Jak trzeba będzie to znów się zbierzemy.

demonstrantki

Świeczki, białe róże

wolnesady21

Świeczki

wolnesady11

Może nie tłum ale grupa uczestników

wolnesadyprzemowienie1

Przemówienie

wolnesadyorban
Shackowany Orbán z plakatu

Narodowościowy czy mniejszościowy

jezw

„Nagroda narodowościowa dla zespołu Polonez” obwieszcza okładka styczniowego numeru Polonii Węgierskiej. Na piątek stronie miesięcznika pojawia się wyrażenie „prawa narodowości”. Na piętnastej informacja o „Spotkaniu samorządów narodowościowych”. Artykuł stronę dalej omawia wspomnianą nagrodę Premiera Węgier za pracę „na rzecz narodowości” dla zespołu Polonez. I tak pewnie dalej – nie przeczytałem miesięcznika od deski do deski więc możliwe, że słowo „narodowościowy” - w znaczeniu „mniejszościowy” - pojawia się tam częściej. Osobiście zgrzyta mi w uszach.

Sprawdziłem w słowniku języka polskiego PWN-u: narodowość to „przynależność do danego narodu lub oznaczenie wspólnoty etniczno-kulturowej, poczucie tej przynależności; niekiedy naród”. Czyli nie mniejszość narodowa.

Oczywiste jest skąd się to bierze: w węgierskim mówi się o samorządach mniejszościowych, że są „nemzetiségi”, same mniejszości to „nemzetiségek”, itd. Tłumaczenie dosłowne to “narodowość” i już jesteśmy na miejscu. Sytuacja podobna jak w przypadku słowa „programok”, które niekiedy tutejsi Polacy tłumaczą jako „programy” (pisałem o tym wcześniej).

Czyli błąd i lenistwo w tłumaczeniu. Sprawa prosta choć jednocześnie nie do końca. Wszystkie języki podlegają zmianie poprzez kontakty z innymi, zwykle sąsiadującymi językami, weźmy choćby użycie słowa „dokładnie” czy „absolutnie” jako potwierdzenia. Dzieje się z polskim w Polsce, czemu nie ma się dziać z polskim na Węgrzech? Tylko źródło wpływów inne, sam proces taki sam.

oże. Tu nie ma pewnie prostych recept – językiem nie da się kierować. Pozostaje własne wyczucie języka. Pozostaję przy wyrażeniu „mniejszościowy”. A Polonia Węgierska, największe bodaj pismo tutejszej polonii, niech sama decyduje jak używa polskiego, jaki język promuje.

dyskretna dyskryminacja

jezw

Niedawno podpisywałem jakieś dokumenty w pracy, czytam tekst a tam stoi „… (moje nazwisko) oświadcza, że potrafi czytać i pisać po węgiersku”. Obok „… (nazwisko kolegi cudzoziemca) oświadcza, że zaznajomiono go z tekstem dokumentu”. Rozmawiam z prawniczkami, pytam o co chodzi: jestem w końcu obywatelem węgierskim, czy naprawdę na podstawie mojego faktycznie niewęgierskiego imienia i nazwiska muszę składać takie osobne deklaracje? Kolega nie jest obywatelem węgierskim, odnośnie jego faktycznie nikt nie ma takich oczekiwań językowych ale ja, poza imieniem i nazwiskiem, nie różnię się od, powiedzmy, takiego Istvána Kovácsa.

Troszkę jestem uczulony na takie rzeczy. Parę lat temu w podstawówce Chłopaka musiałem przynieść węgierskie dokumenty tożsamości by udowodnić swoje obywatelstwo: dyrektor szkoły wzywał do siebie w tym celu rodziców o niewęgierskich nazwiskach. To znaczy, niewęgierskich w jego rozumieniu, rodzice koleżanki Chłopaka o nazwisko Sárközy takiego wezwania nie dostali mimo, że tak się właśnie nazywał ówczesny prezydent Francji (tyle, że bez akcentów nad „a” i „o”). Nie byłem w stanie mu wytłumaczyć, że nazwisko niekoniecznie musi się łączyć z obywatelstwem (w całej sprawie chodziło wówczas o to, że samorząd nie chciał finansować nauki dzieci nie-obywateli Węgier), bo możemy mieć przecież świeżych imigrantów węgierskich z Siedmiogrodu jeszcze z obywatelstwem rumuńskim albo też, dajmy na to, dziewczynkę nazywającą się Andrea Szerb a przy tym obywatelkę Wielkiej Brytanii – i tak dalej.

Tym razem jednak miałem do czynienia z prawnikami więc miałem nadzieję, że wyjaśnią co się dzieje.

Miłe prawniczki wyjaśniły mi, że jeśli w sądzie gospodarczym ktoś będzie miał wątpliwości czy faktycznie potrafię czytać i pisać po węgiersku, co jest konieczne do tego by podpisane przeze mnie dokumenty były ważne, bo mogę odesłać te dokumenty do poprawki, czego wszyscy chcielibyśmy uniknąć. Nota bene, to wyjaśnienie odnosi się tylko do dokumentów prawnych a nie do akcji dyrektora podstawówki Chłopaka.

Czyli niby wszystko gra ale jednak. Wątpliwości pojawić się mogą oczywiście wyłącznie na podstawie mojego nazwiska, taki István Kovács nie musi niczego deklarować, choćby był analfabetą nikt go o nic podejrzewać nie będzie. Wszystko to niby takie podszczypywanie, raczej irytujące niż faktycznie dokuczliwe, ale w sumie jednak jest to forma dyskryminacji: gdybym sobie zmienił nazwisko na bardziej węgierskie problemu nie byłoby mimo, że mój status prawny nic by się nie zmienił.

Jakoś skojarzyło mi się to z wiele częstszym, niż w przypadku białych, zatrzymywaniem czarnych przez policję w USA, co słusznie określa się jako rasizm. Miał rację Mrożek, że Polacy to murzyni tylko, że biali:)

wyniki drugiej tury wyborów w Budapeszcie - znów Komorowski

jezw
Wyniki wyborów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 190 w Budapeszcie
 
Liczba oddanych głosów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 190 w Budapeszcie w ponownym głosowaniu (tzw. II tura) w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 24 maja 2015 roku
Kandydaci na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (liczba oddanych głosów):

1. DUDA Andrzej Sebastian - 269 głosów

2. KOMOROWSKI Bronisław Maria - 415 głosów

Liczba głosów nieważnych - 14

źródło: ambasada RP w Budapeszcie

Wyniki pierwszej tury tu.

Tak głosowali ci, którzy lepiej niż ktokolwiek inny rozumieją czym mógłby być Budapeszt w Warszawie.

Wyniki wyborów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 190 w Budapeszcie

jezw

Liczba oddanych głosów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 190 w Budapeszcie w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 2015 roku.

Kandydaci na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (liczba oddanych głosów):

1. BRAUN Grzegorz Michał - 9 głosów

2. DUDA Andrzej Sebastian - 135 głosów

3. JARUBAS Adam Sebastian - 6 głosów

4. KOMOROWSKI Bronisław Maria - 230 głosów

5. KORWIN-MIKKE Janusz Ryszard - 39 głosów

6. KOWALSKI Marian Janusz - 5 głosów

7. KUKIZ Paweł Piotr - 116 głosów

8. OGÓREK Magdalena Agnieszka - 15 głosów

9. PALIKOT Janusz Marian - 14 głosów

10. TANAJNO Paweł Jan - 10 głosów

11. WILK Jacek - 3 głosy

Liczba głosów nieważnych - 5

źródło: ambasada RP w Budapeszcie

© Jeż Węgierski
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci